Dane pojazdu (fabryczne):

Silnik
Typ: CVH
Pojemność: 1596cc
Średnica i skok tłoka: 79.9mmx79.5mm
Kompresja:: 8.2:1
Moc: 132KM@5750rpm
Moment: 180Nm@2750rpm
0-100: 8.2 sekundy
1/4 Mili: 16.8 sekundy
Prędkość max: 215 km/h

Skrzynia biegów
Pięciobiegowa manualna, przełożenie 3.821:1


Nadwozie
Felgi aluminiowe 6x15" z oponami 195/50, niezależne przednie zawieszenie, kolumny MacPherson, przód tarcze wentylowane 260mm, tył bębny 229mm, ABS
 


Na zewnątrz
Elektrycznie podgrzewane oraz regulowane  lusterka i szyby, halogeny, szyby atermiczne, ręcznie otwierany szyber-dach


Wnętrze
Fotele Recaro, instalacja audio 4 głośnikowa, seryjnie radio + wzmacniacz.

 

 

 

 

 

 

 

 



 

 

 

Ford Escort RSi Turbo

No i stało się, z dniem 20 stycznia 2005 stałem się posiadaczem jedynego w swoim rodzaju Forda Escorta RSi ... turbo... Rocznik 1987, w stanie.. powiedzmy dobrym (o ile tak można powiedzieć na 18 letnie auto). Czeka mnie wiele pracy ( a w zasadzie mojego zaprzyjaźnionego mechanika i mojej) zanim auto będzie wzbudzało zainteresowanie swoim wyglądem .. a przede wszystkim osiągami. Postaram się aby trzymało się możliwie blisko stanu oryginału. Na chwilę obecną (co widać na zdjęciu) wszelkie wyposażenie oraz elementy blacharskie pomijając fakt ich stanu trzymają oryginał.

Teraz konkrety.. czyli zdjęcia stanu obecnego (na dzień 31.01.2005). Pocieszającym jest fakt że auto odpaliło od kluczyka pomimo postoju przez 11 dni na mrozie. Niestety już od czasu gdy mi auto dowieziono (przyjechało na własnych kołach 350km) jest pewien problem ze skrzynią biegów.. z tego co słychać (a dźwięk jest straszny) prawdopodobnie ze skrzyni biegów... wyleciał olej.. mam nadzieję że nie zabiło jej to do końca. Zatem:

no i tak to wygląda z zewnątrz... jak widać... drzwi "lekko" obwieszone...

 

 

no i wewnątrz.. jak widać.. trzeba się wziąć za sprzątanie... i  nie tylko

  

silnik... na pierwszy rzut oka nieźle... szczególnie że jego historia nie jest do końca znana, w widać jakieś różne ... pomysły ale za to komputer... motorcrafta.. obiecująco

 

no i wjechaliśmy.. odpalił od kluczyka.. bez kręcenia... i spojrzeliśmy od spodu... czyżby olej ze skrzyni się znalazł?

01.02.2005

Niestety.... po dolaniu oleju skrzynia nadal hałasuje jak kombajn w kamieniołomach... szukam skrzyni...

19.03.2005

Trochę czasu minęło, skrzynia jest i działa jak należy, nowe paski "ABSu", uszczelniacze półosi, wachacze, zaciski naprawione. I auto stoi u blacharza, jak widać.. nowy pas przedni, nowe zderzaki, nowy błotnik noi reperaturka nadkola... lekko zgnitego

jak widać.. poprzedni lakiernik zapomniał coś polakierować... co za fuszera...

11.04.2005

Auto jedzie do lakiernika.... no.. jest raczej toczone... a turbo u naprawy... ostrzegam przed kolesiami z Wrocławia.. co to regenerują turbiny... na tokarce...

Remont generalny blachy zakończony, kompleksowo i solidnie, mucha nie siada...

błotnik wymieniony, reperaturka błotnika, wewnętrzne poszycia nowe obydwa, nowy próg, załatana i wzmocniona podłoga, wyprowadzone załamania i nierówności... teraz lakiernik zabiera się za robotę...

23.04.2005

Auto w lakierni, jak widac doczekało się nowego tylnego pasa... na tamtym było 1cm szpachlu... przez weekend się zagruntuje i malują!

08.05.2005

No i mamy nowy lakier... wreszcie...  do końca tygodnia pewnie będzie złożony.. a potem... niespodzianka...

 

 

19.05.2005

no tydzień już minął.. ale jeszcze pozostaje dopracowac kilka spraw, tłoczki, linka, świece, łożyska... no i układ wydechowy...

 

4.06.2005

oto i ten chlubny dzień... design auta w zasadzie w swej większej części zakończony, jeszcze kilka poprawek i zabieramy się za silnik

1.07.2005

oto i zdjęcia całego auta, jeszcze będziemy dłubać, ale już pod maską.. no może jakieś drobiazgi

 

5.11.2005

silnik wymieniony, wszystko pali jak jak należy, BOV i MBC na miejscu... test drogowy .. 211 km/h zaliczone stabilnie, w końcu cały zawias nowy, silnik podkuty.. 

i kilka zdjęć jesienną porą..

21.04.2006

minęło trochę czasu, auto poddałem paru modyfikacjom stylistycznym jak i mechaniczno - elektronicznym, fotki w zasadzie przedstawiają przede wszystkim zmiany stylistyczne, jak widać: powrót do oryginalnych felg RST, w miejsca nawiewu wpasowałem komplet wskaźników (ciśnienie doładowania, ciśnienie oleju, temperatura oleju), zamontowałem audio, wymieniłem lampy na "klary" firmy ULTRA, ponadto: 57i K&N'a oraz nowy komputer z chipem Turbosystems

 

a na dokładkę wynik z hamowni... przed modyfikacją komputera, 154KM i 221 Nm !!!

13.05.2006

oto i wielka zmiana stylizacyjna... nadszedł czas na zmianę kół letnich....

 

6.09.2006

kilka miesięcy oczekiwania, ale wreszcie jest nowe ubranko dla silnika... miło teraz spojrzeć pod maskę...